• Wpisów:76
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:152 dni temu
  • Licznik odwiedzin:14 518 / 504 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej, są tu osoby z Olsztyna i okolic? Jeśli tak to napiszcie mi na priv mam sprawe.
 

 
Boże czeka mnie dzisiaj poważna rozmowa z chłopakiem, ponieważ już starczy tego wszystkiego nie chce być obojętna dla mojego chłopaka.. Trzymajcie kciuki!
 

 
Ten tydzień był dość zwariowany i trochę dziwny. Byłam chora i nie chodziła do szkoły przez tydzień, ale i tak chodziłam do koleżanki. Na dodatek dwa razy pokłóciłam się z chłopakiem o byle co. Wychodziłam też ze znajomymi i wracałam do domu 1-3 nad ranem. Nic a nic się nie uczyłam, nie miałam siły. Mama zauważyła że schudłam przez ten tydzień, zważyłam się i to prawda schudłam 1 kg, nie wiem jakim cudem. Po prostu nie miałam ochoty na nic choć się normalnie odżywiałam. Pierwszy raz od dawna tak się czułam, jakbym była niechciana. Na dodatek w piątek zmarł mojej koleżanki pies znałam go 6 lat, a ona go miała od 8 lat. A i jeszcze w sobotę miałam pogrzeb mojej cioci i ponownie wyszłam z domu i wróciłam przed 3 nad ranem. Na prawdę nie wiem jak ja przeżyłam ten tydzień.
 

 
Smutny opis, smutne życie, smutna miłość, smutna ja..
 

 
W poniedziałek dowiedziałam się że matury próbne z matematyki, niemieckiego i chemii zdane Tylko próbna matura z polskiego mi nie poszła i nie zdałam ale wiem że dam radę si z niego przygotować i zdać już na głównej maturze
 

 
Nie, po prostu nie... Wszystko jak zawsze musi się komplikować. Czemu musi tak być, że jak wszystko wraca do normy to ponownie powoli się wszystko rujnuje. Od kilku dni było na prawdę fajnie a teraz nie, to samo, znowu wszystko się pieprzy. Nie mogłam dzisiaj się spotkać z chłopakiem, ponieważ mojemu chłopakowi się ponoć się zepsuł samochód i wysłał mi smsa "A pomyślałaś może że ja nie chce marznąć? " tak właśnie mi się odpłaca mój kochany chłopak, nie myślałam że może być tak chamski, godzina na świeżym powietrzu przecież by go nie zbawiła, to mnie mega zabolało, ponieważ do chłopaków to zawsze chętny nie widziałam się z nim tydzień i co następny tydzień mam czekać ? Wie że zawsze może do mnie przyjechać ale nie bo po co... Nie chce mu się ruszyć nawet od siebie... Ile ja jeszcze mam tego znosić? Boże chciałabym żeby już tak na prawdę on dorósł do swojego wieku.
  • awatar Naomi ∞: Hej, będzie dobrze. Chłopcy tacy są. O księciu z bajki, który przyjedzie zawsze wtedy, gdy go potrzebujemy możemy tylko marzyć. Każdemu zdarzają się błędy. Na pewno bardzo cię kocha. Rzeczywiście jest na dworze zimno, a bez samochodu jest ciężko. Poczekaj - gdy się zobaczycie, może ci to odpłaci podwójnie. Trzymam kciuki. ❤
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Szukamy dalej mieszkania, mam nadzieje że jutro okaże się że uda nam się wynająć, ponieważ mamy jedno na oku.
Powiedziałam mamie już ze jak znajdziemy mieszkanie to chce się wyprowadzić, ciężko to przyjęła, ale mam nadzieje że zaakceptuję tą sytuację. Jestem jej pierwszym dzieckiem co chce się wyprowadzić i wiem że jej jest to ciężko przetrawić. Moim zdaniem do niej jeszcze nie dotarło że jestem już dorosła i chce zacząć już żyć samodzielnie, ale musi do tego się przyzwyczaić.
 

 
Okazuje się że zdałam próbną maturę z niemieckiego, jestem bardzo szczęśliwa, nawet nie wyobrażacie sobie jak Co najlepsze już za tydzień ferie, ostatnie w moim życiu prawdopodobnie
Dalej szukamy mieszkania z moim chłopakiem, ale niestety dalej nic

 

 
Próbna matura zdana na 30% jestem mega zadowolona 5 osób w tym ja zdało w naszej klasie tą maturę, a w klasie jest 24 osoby.
Mój chłopak starał się wynająć mieszkanie, tzn. kawalerkę ale niestety właścicielka wynajęła komuś innemu ją Jeszcze jedno ogłoszenie jest ale to pół domu jest. Ale jak chcemy mieszkać razem to nie mamy wyjścia i lepsze to niż nic. A po za tym są aż trzy pokoje w tej połowie do wynajęcia więc jest dobrze Trzymam kciuki żeby chociaż ten dom wypalił, ponieważ chciałabym już mieszkać z moim chłopakiem.
 

 
2.01 matura próbna z polskiego
3.01 matura próbna z matematyki
9.01 matura próbna z niemieckiego
12.01 matura próbna z chemii
Trzymajcie kciuki mordeczki !
 

 
Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim wam życzę !
 

 
Dalej szukam mieszkania dla mnie i dla mojego chłopaka ale jak nazłość nic nie możemy znać
Tak dalej być nie może że jak przyjadę to spędzamy czas w samochodzie itp.
Chcemy mieć własny kąt dla siebie ale jednak los przekorny jest i nie chce nam pomóc w tym
 

 
Wesołego jajka - oj, to nie ta bajka! Przepraszam, pomyłka, to miała być choinka! Więc życzę prezentów, szczęśliwych momentów, karpia smacznego i świętowania udanego. WESOŁYCH ŚWIĄT!
 

 
Dzisiaj zajęcia trwały krócej, ponieważ coś z kanalizacją było nie tak.. Jutro po 3 lekcjach zwijam się ponieważ mam do chirurga mam nadzieje że to ostatnia wizyta już. W środę idziemy do kina a w piątek wigilia klasowa.
Nie uwierzycie byłam wczoraj u chłopaka i trochę porozmawialiśmy tak szczerze. Okazuje się że chce wynająć mieszkanie ponieważ jego mama zaczyna robić awantury i jakieś głupie miny jak mój chłopak mówi że przyjade, dlatego tam nie jeżdże na weekendy. A co najlepsze powiedział, że chce żebym od razu sie wprowadzała do niego jak znajdzie wynajmie mieszkanie..Z jednej strony się cieszę bo z nim będę blisko a z drugiej ciężko bedzie dojeżdżać 40 km przez 3 miesiące do szkoły. Ale raz się żyje.
 

 
W piątek zdjęli mi 4 szwy z czego się ciesze choć
jeszcze to nie koniec bo we wtorek zdejmują resztę.
Nie dość że jestem chora to jeszcze znowu nie pojechałam do chłopaka jak zawsze znalazł wymówkę..Boje się że jak tak dalej będzie to będzie koniec nas
 

 
Jutro już na szczęście ściągam szwy.
 

 
Szwy będą mi zdejmować dopiero w następnym tygodniu. A już zaczynają same się rozrywać, mam zaczerwienione wokół rany i strasznie boli. Ponoć za dużo chodzę ale niestety muszę chodzić do szkoły jak i do pracy. Muszę jakoś to przetrwać na tabletkach przeciwbólowych.
 

 
Przepraszam że sie po operacji nie odzywałam, ale w piątek wróciłam do domu i musiałam troche odpocząć od tego całego szpitala. Operacja sie udała na szczęście
 

 
7 wkuć w ręce i dalej kroplówka nie podłączona.. A operacja zbliża się.
 

 
To już jutro szpital.. Trzymajcie kciuki żeby operacja przebiegła pomyślnie
 

 
Dzisiaj odebrałam wyniki.. Aż się zdziwiłam że cholesterol jest za niski.. Zawsze myślałam że zawsze nie może być za wysoko a teraz się dowiaduje że może być za niskie... Dziwne.. Jutro ginekolog...
 

 
30 listopada będę już w szpitalu, a następnego dnia operacja. Boje się trochę..
 

 
Przepraszam że przez jakieś 10 dni się nie odzywałam, ale nie miałam czasu ale też chęci, weny do pisania. Nie wiem jak to nazwać.Ale też myślałam o wszystkim o moim życiu, o związku z moim chłopakiem. Jestem prawie z nim 2 lata, ale odkąd on się znowu sprowadził do swoich rodziców jest o wiele gorzej. Zero prywatności, zero rozmów, więcej sprzeczek to nas niszczy. I nie wiem co robić kiedyś było inaczej jak sam mieszkał miał dla mnie więcej czasu ale też więcej rozmawialiśmy. Musze z nim pogadać ale nie wiem jak mam zacząć tą rozmowę.
 

 
Hej wszystkim, dzisiaj oglądałam bardzo fajny film. Ten film to ''Planeta Singli'' tak to właśnie ten film. I polecam go obejrzeć. Będziecie się śmiali do łez tak jak ja. Miałam średni humor nawet można powiedzieć że złapałam doła. Włączyłam ten film i od razu lepiej mi się zrobiło. Ten film jest dla każdego kto lubi się pośmiać.
 

 
Wczoraj spędziłam z 3 nawet prawie 4 godziny na izbie przyjęć. Powiedzieli że operacji nie mogą mi zrobić ponieważ zakażenie by poszło na cały organizm. Przecięli i wyczyścili. Powiedzieli że jak się zagoi wtedy mam przyjść na operację.
Dzisiaj zamiast na grobach być to leże w łóżku
 

 
I jutro do szpitala, mam nadzieje że pozbędę się wreszcie bólu i zrobią mi tą operację.
 

 
Dzisiaj byłam u chirurga bo z bólu już nie wytrzymywałam. Wypisał mi antybiotyk, a jeśli on nie zadziała to skierowanie do szpitala mam. Więc mam nadzieje że wszystko w porządku będzie po antybiotyku
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Chyba ponownie robi mi się torbiel